Idzie nowe w Starbucksie

Like Barack Obama says, it’s time for change – pomyślał Starbucks i przystąpił do dzieła. Znana na całym świecie z tak samo wyglądających lokali i tak samo smakujących kaw sieć postanowiła zrobić coś nowego.

Idzie nowe, idzie zdrowe!

O tym, że Ameryka powolutku zaczyna rozumieć, że ma problem, i to problem wagi ciężkiej, słyszy się od jakiegoś czasu. Stąd starania Pierwszej Damy i nawoływanie do jedzenia warzyw zamiast burgerów (co uskutecznia między innymi w tej książce) oraz aplikacje do liczenia kalorii wprowadzane przez McDonald’s (które wyglądają tak).

Starbucks również uczynił krok w tym kierunku i wprowadził bar „sokowy”. Po tym, jak w listopadzie ubiegłego roku wykupił markę Evolution Fresh, uruchomił sieć barów ze świeżymi sokami już pod Starbucksowym szyldem z zieloną syrenką (zresztą zielone to przecież zdrowe, prawda?). Pierwszy juice-bar powstał w Bellevue, a więc niedaleko głównej siedziby Starbucksa w Seattle. Co w menu? Soki owocowe i warzywne, świeżo wyciskane i butelkowe, koktajle, sałatki, kanapki, zupy. I uwaga, soki są produkowane pod wysokim ciśnieniem, czyli w sposób, który w przeciwieństwie do innych metod pozwala na zachowanie walorów smakowych, witamin i składników odżywczych.

Eksperymentują

Ale zmiany to nie tylko ekologiczne, zielone zapędy, ale i czysty marketing;) W Europie powstało laboratorium Starbucksa, które ma badać preferencje klientów i jeszcze lepiej przygotowywać ofertę na miarę ich potrzeb i zwiększonych zysków.

W dawnym skarbcu bankowym w Amsterdamie powstała zupełnie inna kawiarnia niż znane większości z nas beżowo-zielone lokale z wygodnymi fotelami i półką pełną kubków z rozmaitymi wzorami. W tym concept storze mają być prowadzone eksperymenty, które pozwolą lepiej poznać gusta kawowych smakoszy. Co ciekawe i w Ameryce rzadko spotykane, lokal ma być prowadzony w duchu filozofii „slow”, czyli spokojnie, zdrowo, na luzie, a nie w biegu… I tak dalej.

Do budowy wielopoziomowego wnętrza o powierzchni 430 m² wykorzystano lokalne materiały z recyklingu (w tym nawet dętki rowerowe!), ale i oryginalne elementy wnętrza, np. stare marmury z lat 20. W Starbucksie-laboratorium będą również organizowane atrakcje kulturalne, a o nowościach w ofercie swoich klientów sieć będzie informowała za pośrednictwem Tweetera i Facebooka.

Zarezerwowany dla przyjemności (na najwyższym poziomie)

No i coś z polskiego podwórka, czyli Starbucks Reserved we Wrocławiu. Pierwsza kawiarnia tego typu powstała na początku czerwca. A ideą ekskluzywnych lokali tego typu jest… bycie ekskluzywnym i wyjątkowym;) W ofercie znajdują się nietypowe mieszanki kaw, a wystrój wnętrza ma komponować się z otoczeniem i nawiązywać do historii miejsca oraz do klimatu dawnych kolonialnych sklepów z kawą i przyprawami.

Starbucks się rozwija – i pięknie! Good luck (o ile naga zielona syrenka w ogóle potrzebuje mojego wsparcia;)) Teraz tylko czekać, kiedy pojawią się jeszcze bardziej kosmiczne pomysły typu „wpadnij na kawę i pobaw się laserem” (co zresztą nie jest już takim science-fiction – ten koncept wcielono w życie).

Starbucks, http://www.pixmac.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: